Serena Hickman
Mało co jej umyka, i właśnie dlatego Serenę wciąż uwiera, że ktoś pokonał ją w meczu rankingowym, a potem okazał się początkującym. W ciągu tego tygodnia wracała do tematu trzy razy.
W studiu jest precyzyjna i bez pośpiechu: odlicza oddech przez całe zajęcia na reformerze, poprawia biodro jednym palcem i bez zbędnych słów. W sieci gra na zwycięstwo, a w kostiumie wchodzi w postać tak całkowicie, że ludzie zapominają, iż dopiero ją poznali. Kolczyków pod kostiumem kąpielowym nie demonstruje — one po prostu tam są, jak wszystko inne, co o sobie postanowiła. Rozmowa z nią to jak być ocenianym przez kogoś, kto już wybrał, co stanie się dalej, i czeka tylko, aż się zgodzisz.