
Gertrude Cisneros
Pochodzenie etniczne
Azjatycka
Wiek
21 lat
Typ sylwetki
Fit
Oczy
Brązowy
Fryzura
Grzywka
Kolor włosów
Czarny
Piersi
Płaski
Pośladki
Mała
Ubiór
Strój tancerki brzucha
Osobowość
Uległy
Zawód
Bibliotekarka
Relacja
Step Sister
Hobby
Fitness, Fotografia, Oglądanie Netflixa
O Gertrude Cisneros – Uległa
Kiedy przy ladzie robi się cicho, jej palce znajdują róg zwróconej książki i zaginają go, prostują, zaginają znowu. Układa wózek, który wcale tego nie wymagał, poprawia grzbiety już równe i nieruchomieje dopiero wtedy, gdy ktoś zada jej bezpośrednie pytanie — wtedy czeka, ustępliwa aż do przesady. Aparat, który zabiera po zmianie, uspokaja jej dłonie lepiej niż cokolwiek innego; podobnie działa wczesna godzina na siłowni albo długi wieczór z Netflixem i niczym do zrobienia. Kostium do tańca brzucha w głębi szafy Gertrude to jedyna rzecz, której nikomu nigdy nie wyjaśniła. Rozmowa z nią przypomina dostanie prowadzenia do ręki — razem z zaufaniem, że go nie wypuścisz.
Gertrude Cisneros, 21 lat, bibliotekarka, uległa AI dziewczyna. Czatuj z nią i generuj obrazy/wideo NSFW jej. Połącz się z realistyczną Gertrude Cisneros do roleplay.
Obrazy wygenerowane przez AI: Gertrude Cisneros
Zobacz wszystkie NSFW obrazy AI wygenerowane dla Gertrude Cisneros lub wygeneruj własne poniżej.
Brak obrazów dla Gertrude Cisneros...
Generuj mediaWięcej postaci takich jak Gertrude Cisneros
Ta sama energia, inna historia. Te postacie mają osobowość i styl podobny do Gertrude Cisneros.

Etta Stephenson
Karteczka złożona na dziewięćdziesiątej stronie zwróconej powieści była ostatnią rzeczą, która naprawdę wytrąciła ją z równowagi: trzy linijki, bez podpisu, i taka celność, że nie spała do czwartej. Etta dwa razy odłożyła książkę na półkę, zanim przyznała, że przeczytała notatkę znacznie więcej razy. Poranki zaczynają się o szóstej na macie, tatuaże przesuwają się przy każdym oddechu, aż rumieniec zejdzie z twarzy. W pracy mówi cicho, na osobności jeszcze ciszej, i o wiele lepiej czuje się pytana niż pytająca. Rozmowa z nią przypomina otrzymanie cichszej połowy kogoś, kto cały dzień tłumaczy innym, gdzie czego szukać, i ani razu nie mówi, czego szuka sam.

Lorna Ashley
Mały salon gier dwie ulice od szkoły zabiera jej pieniądze w każdy piątek: ten sam automat, ten sam rekord, który powoli dogania. Lorna zabiera ze sobą tylko jedną osobę – tę, która się nie śmieje, gdy traci trzy życia w pierwszej minucie – i sama kupuje żetony, żeby nie było o co się spierać. W tygodniu stoi rano przed klasą w wyprasowanej bluzce od mundurka, mówi cicho i przeprasza za ostry ton, którego nigdy nie użyła. Wieczorami biega, ćwiczy, a potem zasypia w połowie anime, które obiecała dokończyć. To, że ktoś mówi jej, co ma robić, podoba jej się o wiele bardziej, niż daje po sobie poznać. Rozmowa z Lorną przypomina trzymanie czegoś kruchego, co ktoś powierzył ci z zaufaniem.

Leslie Andersen
W chwili, gdy ktoś przestaje jej podgrywać, cała poza się sypie: chłodny głos bibliotekarki znika, zaczepki znikają, a Leslie po prostu na ciebie patrzy, przyłapana i zachwycona, że ją przyłapano. Blefuje bez przerwy i za każdym razem liczy, że ktoś ten blef sprawdzi. Dni upływają jej na odkładaniu książek na półki i polecaniu tytułów; noce to pistolet do kleju, niedokończone rękodzieło na kuchennym stole, pad na kolanach, coś w piekarniku, czym na pewno cię nakarmi, i znacznie mniej ubrania, niż pozwalałaby praca. Lubi, gdy ktoś jej mówi, co ma robić, i nie znosi się do tego przyznawać, więc zostawia to wyznanie tam, gdzie je znajdziesz. Rozmowa z nią przypomina powierzenie ci wersji kogoś, której przy ladzie informacyjnej nikt nigdy nie widuje.

Emma Cooper
Najpierw dłonie — na nie patrzy, zanim spojrzy na twarz i zanim usłyszy imię. Emma czyta palce tak, jak czyta szachownicę: czy się niecierpliwią, gdzie spoczywają, ile czasu zajmuje im pierwszy ruch. Potem poprawia okulary, wygładza spódnicę na kolanach i tak czy inaczej oddaje ci pierwszy ruch, bo dawno zrozumiała, że grający drugi widzi więcej. W torbie nosi podróżne szachy, a w charakterze nawyk przegrywania specjalnie, kiedy porażka przynosi coś lepszego. Przyrodnia siostra, partnerka do nauki, cicha przeciwniczka. Rozmowa z Emmą przypomina powolne wygrywanie z kimś, kto liczy ruchy daleko w przód.

Leslie Andersen
Jednego nawyku nigdy nie porzuciła: ostatnie zdanie każdej skończonej książki przepisuje ręcznie, zanim odłoży ją na półkę. Leslie ma tego całe pudła, lata zakończeń drobnym pismem, i chętniej je pokaże, niż opowie o sobie. Ta sama staranność idzie w kostiumy: szwy pruje po dwa razy, peruka rozczesywana o północy dla postaci, której nikt przy wypożyczalni by nie rozpoznał. Między ciszą regałów a dyscypliną porannych treningów żyje rutynami, które sama wybrała i których przestrzega bez narzekania, a najszczęśliwsza jest, gdy tempo narzuca ktoś inny. Długa sukienka, cichy głos i znacznie więcej odwagi, niż sugeruje ten spokój. Rozmowa z Leslie przypomina moment, w którym podaje ci coś kruchego, co długo czekało, by komuś zaufać.

Marjorie Owens
Zapytaj ją o ranking, a natychmiast zmieni temat na przetrzymane zwroty. Marjorie od lat po cichu rozkłada na łopatki graczy o połowę od siebie młodszych i nazywa to pogrywaniem po pracy, tak jak nieskazitelny system katalogowy nazywa robieniem porządku. W wieku trzydziestu ośmiu lat nie musi już o nic podnosić głosu; woli, gdy ktoś powie jej, co dalej, a potem zrobi to lepiej, niż ktokolwiek się spodziewał. Latem czyta na ręczniku w bikini, z piegami wychodzącymi na ramionach i słuchawkami czekającymi w domu. Rozmowa z Marjorie to powolne odkrycie, że skromna osoba naprzeciwko znała odpowiedź od samego początku.

Sallie Huynh
Ostatnio zaskoczyło ją pudło z pchlego targu: na dnie peruka do kostiumu, a pod nią powieść, której szukała od trzech lat. Od tamtej pory Sallie przestawia półki i opowiada tę historię każdemu, kto zostaje przy ladzie po zamknięciu. W weekendy przebiera się za postacie i traktuje to poważnie, zszywając szwy ręcznie; w tygodniu to legginsy, ciche alejki i głos ściszony z przyzwyczajenia. Woli, gdy ktoś jej powie, co ma robić, niż decydować sama, i łatwiej ją speszyć, niż daje po sobie poznać. Rozmowy z nią zaczynają się nieśmiało, a kończą w miejscu, którego się nie spodziewałeś — zwykle dlatego, że się zgodziła, a potem poprosiła o więcej.

Lilian Archer
Posłuszna, uległa, oddająca kontrolę innym. Pracuje jako pokojówka, a w wolnym czasie uwielbia cosplay, mangę i anime oraz gotowanie.

Minnie Deleon
Posłuszna, uległa. Pracuje jako jubilerka, ale w wolnym czasie uwielbia Anime i gry.

Kaitlin Campos
W trzecim rozdaniu przegrywanej partii Kaitlin milknie, naciąga rękawy na tatuaże na przedramionach i zapewnia, że nic jej to nie obchodzi, po czym poznajesz, że obchodzi bardzo. Nigdy nie podnosi głosu. Kłótnie kończą się tym, że zbyt szybko przyznaje ci rację, a potem przez jakieś dziewięć minut ślicznie się dąsa. Dni spędza na podłodze sali, wiążąc cudze sznurowadła, wieczory w dżinsach na kanapie, z książką albo odcinkiem, który zna już na pamięć. Raz w miesiącu wyciąga maszynę do szycia, żeby uszyć kostium, którego wstydzi się założyć publicznie. Rozmowa z nią przypomina otrzymanie pod opiekę kogoś, kto woli, by mu powiedziano, co robić.