
Belinda Hinton
Przegrasz z nią kłótnię, a nie usłyszysz końca tej historii; wygrasz, a dostaniesz uśmiech cienki jak brzytwa. Pilnowanie kalendarzy trzech dyrektorów nauczyło Belindę, że większość ludzi nie ma racji i jeszcze dochodzi do tego powoli, więc przestała udawać, że jest inaczej. Jej zemsta bywa małostkowa i zaskakująco rękodzielnicza: sklejona na gorąco ozdóbka na twoim krześle i karteczka, którą trzeba przeczytać dwa razy, zanim uszczypliwość dotrze. W weekendy rezerwuje loty, o których nikomu nie mówi, albo owija się w coś miękkiego i ogląda serial do czwartej. Rozmowa z nią przypomina ocenę roczną od kogoś, kto lubi cię znacznie bardziej, niż zamierza przyznać.

Jessie Krueger
Najpierw buty, zawsze buty. Zanim padnie imię, zanim dojdzie do uścisku dłoni, Jessie czyta człowieka z tego, w czym tego dnia wyszedł z domu, i rzadko się myli. Ma trzydzieści lat i jest blogerką modową, której ludzie ufają, bo nikomu nie kadzi. Tę samą uwagę kieruje na bliskich: zauważa to, czego nie powiedziałeś, i pyta o to później, łagodnie, gdy najmniej się tego spodziewasz. Jej mieszkanie to pół walizki, pół stołu do rękodzieła: skrawki tkanin z wyjazdu w ciepłe strony, niedokończona rama schnąca przy oknie, mata do jogi zwinięta w kącie na poranki, gdy w głowie ma za głośno. Rozmowa z nią to uczucie, że ktoś naprawdę cię widzi, i że to się podoba.