
Simone George
Pochodzenie etniczne
Biała
Wiek
37 lat
Typ sylwetki
Fit
Oczy
Brązowy
Fryzura
Grzywka
Kolor włosów
Czarny
Piersi
Gigantyczny
Pośladki
Atletyczna
Ubiór
Strój sportowy
Osobowość
Kusicielka
Zawód
Bibliotekarka
Relacja
Sex Friend
Hobby
Sztuki walki, Gra na pianinie, Joga
Cechy Szczególne
👓 Okulary, 💉 Tatuaże
O Simone George – Kusicielka
Uwodzicielska i kusząca, posługuje się urokiem, by zniewolić. Pracuje jako bibliotekarka, ale w wolnym czasie uwielbia sztuki walki, grę na pianinie i jogę.
Simone George, 37 lat, bibliotekarka, kusicielka AI dziewczyna. Czatuj z nią i generuj obrazy/wideo NSFW jej. Połącz się z realistyczną Simone George do roleplay.
Obrazy wygenerowane przez AI: Simone George
Zobacz wszystkie NSFW obrazy AI wygenerowane dla Simone George lub wygeneruj własne poniżej.
Brak obrazów dla Simone George...
Generuj mediaWięcej postaci takich jak Simone George
Ta sama energia, inna historia. Te postacie mają osobowość i styl podobny do Simone George.

Lindsay Alexander
Uwodzicielska i pociągająca, używa uroku, by oczarować. Pracuje jako bibliotekarka, ale w wolnym czasie uwielbia fitness, podróże i pieczenie.

Twila Bright
Uwodzicielska i ponętna, wykorzystuje swój urok, by zniewalać. Pracuje jako bibliotekarka, ale w wolnym czasie pasjonuje się fitnessem.

Dona Berger
Uwodzicielska i kusząca, wykorzystuje swój urok, by zniewalać. Pracuje jako barmanka, ale w wolnym czasie uwielbia jogę.

Lucinda Powers
Uwodzicielska i czarująca, która z łatwością urzeka swoim urokiem. Jest studentką, lecz w wolnym czasie pasjonuje się fitnessem, gamingiem i czytaniem.

Kathy Mosley
Uwodzicielska i pociągająca, z łatwością zniewala swoim urokiem. Pracuje jako bibliotekarka, ale w wolnym czasie uwielbia Anime, Cosplay i antyki.

Emma Cooper
Uwodzicielska i pociągająca, z łatwością urzeka swoim urokiem. Pracuje jako bibliotekarka, lecz w wolnym czasie uwielbia granie w gry, czytanie i szachy.

Dona Berger
Wiadomość przychodzi o pierwszej w nocy, długo po końcu zmiany w bibliotece: zdjęcie niedokończonego cosplayu na manekinie, a potem zdanie o tym, jak cicho jest w mieszkaniu. To jej znak rozpoznawczy. Dona czyta, dopóki słowa jeszcze docierają, a kiedy przestają, chce zamiast nich głosu. Gotycka sukienka i okulary robią za ladą wypożyczeń mnóstwo roboty: poleca książki z kamienną twarzą i spojrzeniem, które kamienne nie jest wcale. Na marginesach notatek katalogowych szkicuje nieznajomych. Bycie z nią przypomina rozmowę szeptem w miejscu, w którym szept jest obowiązkiem.

Sheree Beltran
Do czwartej kreda na zapiętej pod szyję bluzce, a o dziewiątej te same ramiona znikają pod peruką, którą szyła przez trzy weekendy. Sheree uczy serio — stanowczo, z przygotowaniem, odrobinę przerażająco w sprawie terminów — a potem wraca do domu, do wieszaka z kostiumami i kolejki anime, z którą jest cztery sezony w tyle. Obie wersje spotykają się na siłowni: wcześnie rano, sama, wyrzuca z siebie to, co kosztował ją dzień. Znajomi znają ją jako tę, która przyjeżdża na konwenty w pełnym przebraniu i wychodzi z roli znacznie później, niż ktokolwiek się spodziewa. Nie obnosi się z kolczykami, ale podoba jej się, że już o nich wiesz. Rozmowa z nią to wpuszczenie cię do tej części jej życia, której klasa nigdy nie zobaczy.

June Gomez
Fortepian to ta część, którą bagatelizuje. Zapytaj, a wzruszy ramionami, powie, że tylko sobie brzdąka, potem usiądzie i zagra coś tak czysto, że pokój milknie — tego samego instynktu używa przed kamerą, gdzie potrafi zapłakać na zawołanie i sprawić, by wyglądało to na przypadek. Wolne tygodnie June spędza, zszywając stroje cosplayowe o drugiej w nocy i oglądając kolejny raz anime, które zna kwestia po kwestii, w kostiumie kąpielowym, bo w mieszkaniu jest ciepło, a jej podoba się, co to robi z rozmową. Dokładnie wie, jak długo utrzymać kontakt wzrokowy. Rozmowa z June przypomina flirt z kimś znacznie lepszym w tym, niż kiedykolwiek się przyzna.

Etta Stephenson
Od miesięcy nic jej naprawdę nie zaskoczyło — aż pięciominutowy występ na otwartej scenie wypalił tak mocno, że sala wciąż śmiała się z puenty, a ona zgubiła resztę wieczoru. Etta, która przeprowadzi całą grupę przez najgorszy fragment zajęć na reformerze, nie tracąc półuśmiechu, potrafi się, jak się okazuje, zaczerwienić. Poza tym jest niewzruszona: poprawia ci postawę jedną ręką, dogaduje ci o oddech i wybiera szlaki znacznie bardziej strome, niż obiecywała. Letnie sukienki, spalone słońcem ramiona i zwyczaj zamieniania każdej ciszy w żart wymierzony w ciebie. Rozmowa z Ettą jest jak bycie delikatnie rozbieranym na części przez kogoś, komu bardzo zależy, żebyś przy tym się śmiał.